Wiersze
Poezja, haiku, limeryki

Start się zaczął księżyc w pełni
Czas marzenia swoje spełnić
Chodź zadając to pytanie
Jam na szczęście znam odpowiedź na nie
Radość tryska w każdą stronę serca dusze ukojone
Wreszcie czuje siłę w sobie i błogostan wolną wolę
Wierze myśle i tak robię
Dźwięki przytulają ciała moje
Kojąc serce moje zdrowie
Dając uzdrowienie silną wolę
Pozytywną moc jest w Tobie
Więc czas zacząć i do dzieła doskonałość ukojenia.

Start się zaczął księżyc w pełni
Czas marzenia swoje spełnić
Chodź zadając to pytanie
Jam na szczęście znam odpowiedź na nie
Radość tryska w każdą stronę serca dusze ukojone
Wreszcie czuje siłę w sobie i błogostan wolną wolę
Wierze myśle i tak robię
Dźwięki przytulają ciała moje
Kojąc serce moje zdrowie
Dając uzdrowienie silną wolę
Pozytywną moc jest w Tobie
Więc czas zacząć i do dzieła doskonałość ukojenia.

W białym pokoju
na małej półce ,
stoi figurka ,
a w niej szpikulce .

W starej komodzie
pośród skarpetek ,
leżą bandaże i kilka tabletek ...

Jestem całym sercem z nimi wszystkimi i wydaje mi się, że nawet jeśli zapomnimy o sobie nawzajem, wspomnienia pozostaną na zawsze w naszych snach

Jestem całym sercem z nimi wszystkimi i wydaje mi się, że nawet jeśli zapomnimy o sobie nawzajem, wspomnienia pozostaną na zawsze w naszych snach

Jestem całym sercem z nimi wszystkimi i wydaje mi się, że nawet jeśli zapomnimy o sobie nawzajem, wspomnienia pozostaną na zawsze w naszych snach

W pokoju pół-mrok ,
tylko jedna lampa świecąca .
Na podłodze siedzi
dziewczyna płacząca.
Za dnia wesoła,
w nocy ponura.
W jej głowie siedzi mała kreatura .

W pokoju pół-mrok ,
tylko jedna lampa świecąca .
Na podłodze siedzi
dziewczyna płacząca.
Za dnia wesoła,
w nocy ponura.
W jej głowie siedzi mała kreatura .

No dalej wstawaj, wstawaj,
Nigdy się nie poddawaj.
Nawet gdy przeszkodę na swej drodze,
drodze do prawdziwego szczęścia zobaczysz
upadniesz i poczujesz się naprawdę, naprawdę źle
jakbyś był na samiutkim dnie
ktoś wyciągnie do ciebie dłoń pełną miłosierdzia
Tą osobą jest sam Bóg w drugim człowieku widoczny
Kocha On nas nawet gdy popełniamy kolejne błędy
Bo Bóg stworzył człowieka na Swój obraz i podobieństwo Boże
Temu mówię drogi bracie i droga siostro
Wstawaj, wstawaj nigdy się nie poddawaj
I wiedz, że nigdy nie jesteś i nie będziesz sam.
Doceniając to co masz nim będzie za późno

widziałem w Twoich oczach nagie miasta jak ciała kobiet
rzucone na ziemię tuż po gwałcie

miasta złote jak włosy nastolatek
nigdy dotychczas nieczesane dłonią mężczyzny

marmur i wysypiska śmieci
studzienki kanalizacyjne i mleczne koryta rzek

nigdy nie wezmę Cię za usta
żadnym z wierszy
słowom odbiorę kontur i wydźwięk

aż martwi i puści od środka
wpadniemy w siebie bez echa
nie odróżniając twarzy

brutalni i lepcy
i bezczelnie niewinni
zrozumiemy wszechświat
by jutro móc o nim zapomnieć

Pełna miłości
Spadam w dół wraz z popiołem
Ty mnie nie złapiesz

Pełna miłości
Spadam w dół wraz z popiołem
Ty mnie nie złapiesz

Przejdź do strony
Więcej treści znajdziesz na pozostałych stronach