Recenzje
W skorupce orzecha (1 recenzja)

Chciałbym móc pisać piękne recenzje tylko w tym celu, aby oddać to, jak trudno oderwać się od tej książki. Chciałbym też być wielkim erudytą jedynie po to, żeby móc wykryć wszystkie nawiązania do innych dzieł literatury i kultury w ogóle, które w tej książce się znajdują. Poza oczywistym nawiązaniem tytułu do dzieła Szekspira.

Niestety nie umiem tego, zatem napiszę tę recenzję jak potrafię.
Od lektury "W skorupce orzecha" nie da się oderwać. Sposób narracji, nieustanne wyobrażanie sobie tego, w jakiej sytuacji bohater się znajduje i bardzo plastyczne opisy świata widzianego z jego perspektywy sprawiają, że tę książkę czyta się wyjątkowo.

Spostrzeżenia Iana McEwana są aktualne i dramatyczne. Autor przemyca na kartkach książki problemy, z którymi zmaga się obecnie nasz kontynent i cały świat. Z drugiej zaś strony jesteśmy osadzeni w surrealistycznej rzeczywistości, zupełnie oderwanej od tego, czym codziennie bombardują nas media i nagłówki internetowych wydań poczytnych gazet i portali. Ten dualizm sprawia, że żyjemy w rozdarciu, towarzyszy nam uczucie, z którego istnienia zdajemy sobie sprawę, a które już dawno stało się znakiem naszych czasów.

Bo w końcu trzeba żyć szybko, życie jest krótkie, ale też wolno, trzeba żyć świadomie. Trzeba zarabiać pieniądze, żeby coś mieć, ale też umieć żyć skromnie, bo gdy są pieniądze, to są wydatki. Trzeba podróżować, bo wszyscy to robią, ale też mieć dom i rodzinę, mieć gdzie wracać. Tę dwoistość obrazu, jaki reklamują nam nasze czasy, można powielać w kolejnych przykładach.

Dawno nie czytałem tak wartkiej, refleksyjnej, a zarazem spójnej i ciekawie skonstruowanej powieści. Pomysłowość na poprowadzenie tej historii sprawia, że bardzo trudno byłoby ją zekranizować, ale od czego jest nasza wyobraźnia... I dobrze, niech ta książka pozostanie długo wyłącznie do dyspozycji tych, którzy nad seans w kinie przedkładają dobrą książkę.

W skorupce orzecha
Wynik 5 / 5 na podstawie 1 oceny.

Brak informacji o książce.