Przebudzenie
Wynik 5 / 5 na podstawie 1 oceny (2 wydania)

Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Przebudzenie – Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Przebudzenie

W niedużej miejscowości w Nowej Anglii, ponad pół wieku temu, na małego chłopca bawiącego się żołnierzykami pada cień. Jamie Morton podnosi głowę i widzi intrygującego mężczyznę, jak się okazuje, nowego pastora. Charles Jacobs wraz ze swoją piękną żoną odmieni miejscowy kościół. Mężczyźni i chłopcy skrycie podkochują się w pani Jacobs; kobiety i dziewczęta – w tym także matka Jamie’go i jego ukochana siostra Claire – tym samym uczuciem darzą wielebnego Jacobsa. Jednak kiedy rodzinę Jacobsów spotyka tragedia, a charyzmatyczny kaznodzieja wyklina Boga i szydzi z wiary, zostaje wygnany przez zszokowanych parafian.

ISBN
978‍-83‍-8069‍-225‍-1
Ilość stron
396
Wydana
30-11-2014

Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Przebudzenie – Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Przebudzenie

W niedużej miejscowości w Nowej Anglii, ponad pół wieku temu, na małego chłopca bawiącego się żołnierzykami pada cień. Jamie Morton podnosi głowę i widzi intrygującego mężczyznę, jak się okazuje, nowego pastora. Charles Jacobs wraz ze swoją piękną żoną odmieni miejscowy kościół. Mężczyźni i chłopcy skrycie podkochują się w pani Jacobs; kobiety i dziewczęta – w tym także matka Jamie’go i jego ukochana siostra Claire – tym samym uczuciem darzą wielebnego Jacobsa. Jednak kiedy rodzinę Jacobsów spotyka tragedia, a charyzmatyczny kaznodzieja wyklina Boga i szydzi z wiary, zostaje wygnany przez zszokowanych parafian.

ISBN
978‍-83‍-7961‍-070‍-9
Ilość stron
536
Wydana
13-11-2014
Oprawa
miękka

Recenzje książki
Nowo dodane opinie o książce

To mój powrót do S. Kinga, którego książek nie czytałem już długo. Z punktu widzenia satysfakcji z przeczytanej książki, powrót udany. Od lektury trudno było się oderwać, kolejne strony była raczej zjadane oczami niż po prostu czytane, a ciekawość rosła karmiona nie tyle zaskakującymi zwrotami akcji, co stopniowo podgrzewaną temperaturą. Nie wiem, czy wiecie, ale tak podobno gotuje się żabę...

S. King zbudował świat w oparciu o życie dwóch ludzi: małego chłopca, którego historię poznajemy dosyć szczegółowo oraz wielebnego Charlesa Jacobsa, którego życie wplata się w treść książki fragmentami widocznie zarysowanymi i odseparowanymi. Najpierw jest to wielebny, później kuglarz, następnie naukowiec. Zaskakujące jak wiele wspólnego mają te profesje ze sobą.

Nie mogę powiedzieć, że wychowałem się na książkach S. Kinga, jednak pierwszy kontakt z jego twórczością dzięki "Miasteczku Salem" miałem jako nastolatek, czyli król horroru towarzyszy mi przez pół mojego życia. Nie wiem, czy to dużo, ale bez wątpienia potrafię wychwycić różnice w sposobie prowadzenia historii. Na pewno zmieniły się czasy - S. King jest współczesny, napisał tę powieść w 2013 roku, więc bohaterowie korzystają z Sieci, korzystają z Google czy YouTube'a. Druga istotna zmiana to dojrzałość w poruszaniu tematu uzależnień, zdrowia psychicznego i religii. To nie są tematy oczywiste, łatwe i jednakie dla każdego. S. King umiejętnie zakreśla ich wielowarstwowość.

Zdarzyło mi się spotkać ze stwierdzeniem, że "King to odcina już tylko kupony od swojej sławy". Może nawet sam je kiedyś wypowiedziałem. W przypadku "Przebudzenia" spokojnie można wepchnąć te słowa wymawiającemu je z powrotem do ust.

Zakończę tę opinię o książce cytatem, zdaniem, które wypowiada narrator w "Przebudzeniu":
"Talent to [...] niepokojąca rzecz – ma to do siebie, że we właściwym czasie dyskretnie, acz stanowczo daje o sobie znać. Niczym pewne uzależniające środki, pojawia się jako przyjaciel, na długo zanim uprzytomnisz sobie, że jest tyranem"
Wypada się tylko cieszyć z tego, że talent pisarski tyranizuje S. Kinga nieprzerwanie od tylu lat.

Nowo dodane cytaty
Przebudzenie

8

[...] wdzięczność za życie, bez względu na jej przyczynę, wskazuje, że człowiek zdołał zachować trzon swojego rozumu.

XIV: Następstwa, strona 381

The appreciation for living, irrespective of her cause, shows that the man managed to keep the hard core of his mind.

Tematy
5

Pod co najmniej jednym względem nasze życie naprawdę jest jak film. Główną obsadę tworzą rodzina i przyjaciele. Role drugoplanowe grają sąsiedzi, współpracownicy, [...]. Są też aktorzy epizodyczni [...]. Do tego dochodzą tysiące statystów – ludzie, którzy przemykają przez świat każdego z nas jak woda przez sito, raz zobaczeni i zapomniani.

I: Piąta osoba dramatu – Góra Czaszki – Jezioro Spokoju, strona 9
Tematy