Myśli
Krótka formy – myśli

''Może mam tendencje do przesady
Może mam tendencje do zamartwiania
się bezpodstawnego.
Może lubię sama stwarzać sobie problemy
lub je wymyślać.
A może tylko się pogubiłam i nie wiem
którędy wrócić''

"Mam juz czasem dość wszystkiego i nie ważne czy budzę się z uśmiechem na ustach czy bez niego. Dopada mnie monotonia i brak weny oraz brak w swoje możliwości by cokolwiek zmienić. Dopada mnie nie moc nad systemem. Wszędzie te same poglądy i kwestia pieniędzy bez których nawet jakby się człowiek zesrał nic nie zrobi. Można być ślepo szczęśliwym i cieszyć się każdym kolejnym dniem , że się wstało , że jest sie zdrowym, że wszystko to zawsze jakoś jest - jakoś wszystko się układa. Czasem sami nie wiemy czego chcemy. Człowiek potrafi także miec wszystko i nic - tzn. Jest niby szczęśliwy ma dach nad głową, ma rodzinę, dzieci, dom, samochód, prace - to mało. Jest bogaty - chce więcej. Jest biedny - było by fajnie by byc bogatym, byłbym szczęśliwy lecz z drugiej strony kocha swoje obecne życie a dopiero bogaty jak juz osiąganie wszystko co chciał i kupi to zauważa że brakuje w tym wszystkim szczęścia, ciepła, miłości - szczęśliwej przyszłości. Kazdy z nas jest inny i każdy powinien cieszyć sie z małych rzeczy i nowym dniem lecz czasem człowieka mimo wszystko dopada nie moc i wtedy musi od nowa się odnaleźć, poukładać swoje wartości i to co dla niego jest najważniejsze.Ludzie śmieją się także z gromadzonych wspomnień i innych z rozczulania się nad pewnymi sprawami ale te wspomnienia czasem potrafią dać siłę ,kopa do dalszego działania. Człowiek jest prosty w obsłudze ale potrafi sobie sam stworzyć życie biegnące pod górkę a może czas spojrzeć w górę i ominąć przeszkody i tak po prostu spróbować być szczęśliwym."

Zostaliśmy stworzeni jako istoty wyjątkowe, nikt nie może zrobić z nas substytutów.

Jestem dla ciebie nikim cieszę się

czemu.... datego że lekarz zlekceważył czy temu , że sił zabrakło ?
może sumą okoliczności zdarzeń, może słabością marną.......
Może zwątpieniem krótkim , którego nikt nie podniósł?
Może smutkiem i brakiem wiary w lepsze jutro.....

Kibic to jak przyjaciel; Prawdziwych kibiców poznamy w biedzie. Czy jest dobrze czy źle Prawdziwy Kibic czy Przyjaciel nie opuści Cię.

Smutek przychodzi tak, jak gdyby jedynym powodem wizyty było to, że ma nogi.

Nie zawsze to co widzimy oczami odzwierciedla to co ktoś czuje...

Przejdź do strony
Więcej treści znajdziesz na pozostałych stronach